2 thoughts on “TT jako duży crossover? Tak, to możliwe
  1. Jak dla mnie totalne nieporozumienie. Audi, BMW i Mercedes powinny skupić się na swoich flagowych modelach, a nie rozpychać swoje oferty do granic możliwości. Gdybym to ja decydował, to połowę wszystkich modeli tych rzekomych marek Premium wyrzuciłbym od razu. Zresztą nie wiem dlaczego nazwali to coś TT, skoro to były zawsze sportowe coupe, a nie hatchbacki, ani inne tam odmiany nadwoziowe. W ogóle tych crossoverów jest za dużo i dziwię się europejskim konsumentom, że tak chętnie po nie sięgają. Nie mają ani lepszych osiągów, ani lepiej się nie prowadzą (przypomnę tylko, że większość crossoverów i SUV’ów ma wysoko zawieszony punkt ciężkości przez co bardziej wychylają się na zakrętach od tradycyjnych aut zawieszonych niżej), a mimo to schodzą jak ciepłe bułeczki.

  2. Powiem tak – źle nie wygląda, ale też nie rozumiem po co Audi cały czas próbuje wprowadzić do oferty kolejnego crossovera. Tak, jakby ich mało było. Poza tym nie wydaje mi się, żeby rynek był nie wiadomo jak chłonny. Na razie się te auta sprzedają, ale pytanie jak długo jeszcze? Miną dwa, może trzy lata i moda na takie duże, przerośnięte auta z silnikami o pojemnościach 1,2 albo 1,4 miną bezpowrotnie. Co wtedy zrobią producenci? W końcu wprowadzenie 1 takiego modelu to naprawdę duże nakłady inwestycyjne idące pewnie w miliony. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *